Link 02.04.2009 :: 02:04 Komentuj (0)


w poprzednim życiu byliśmy nastolatkami...
Link 06.04.2009 :: 19:03 Komentuj (3)

...can We start again...
BANE
Link 11.04.2009 :: 23:32 Komentuj (4)
Dziś o 17:34 wybiła kolejna rocznica mojego stąpania po tym ziemskim padole.
toż to prawie ćwierć wieku, god damn.
Jak co roku zbiera mi się zawsze na refleksje, co robiłem przez poprzednie lata, co przeżyłem, co osiągnąłem...
Z każdą chwilą zbliżania się w "dorosłość" czuję jak moje życie nabiera tempa, wszelkie przyjaźnie, miłości, wrażenia są coraz bardziej intensywne i w coraz większym stopniu wpływają na mnie i na to co dalej. Jestem w nieustanna podróży między sukcesami, a porażkami, stale obawiam się przyszłości, często praliżuje mnie strach przed tym co nastąpi. Podjęte decyzje zaczynają mieć kluczowe znacznie i coraz radyklaniej zmieniają rzeczywistość wokół mnie.
Zastanawiam się w którym miejscu stoję i jaki kurs powinienem obrać na moim życiowym rejsie. Czego się nauczyć, gdzie pojechać, czym się zająć. Muszę się pokornie przyznać że jeszcze nie odpowiedziałem sobie na to jedno "zajebiście, ale to zajebiście ważne pytanie", choć czuję że odpowiedź jest blisko.
W tle leci piosenka Blood for Blood "She's still a Bitch(called hope)", za oknem jest już ciemno, a temperatura powietrza wynosi 18stopni.
Nie wiem czego powinienem sobie życzyć i jakie marzenie powinno się spełnić, ale...
"świat jest pełen dupków i cała zabawa polega na tym żeby spotkać ich w życiu jak najmniej"
Chubaka DOS DEDOS
"spełniaj marzenia, baw się i ruchaj laski"
Nervus (mój bro z Dublina)

by julo
Link 23.04.2009 :: 00:02 Komentuj (0)
od 2tyg nie zrobiłem żadnego zdjęcia.
czuję się z tym źle.
Link 27.04.2009 :: 23:18 Komentuj (0)
Dziś w horoskopie wywróżyli mi kiepski dzień.
Fakt pogoda się nie udała, spadłem z rusztowania i na koniec przegrałem ważną dla mnie aukcję. God damn.